BioMar otworzy nową fabrykę karmy w Australii

27 marca 2017

Od kilku lat Grupa BioMar dostarcza na rynek australijski coraz więcej karmy z fabryk w Chile i Szkocji. Teraz jest gotowa otworzyć w tym regionie nową fabrykę, której wydajność wyniesie 110 000 ton rocznie. Badania wskazują na wysoki potencjał rozwojowy tego rynku w szerokim zakresie gatunków.

Grupa BioMar ogłosiła kolejną, wpisującą się w jej strategię ekspansji, inicjatywę rozwoju — budowę fabryki karmy w Australii. Rozpoczęto już współpracę z lokalnymi władzami nad uzyskaniem stosownych pozwoleń. Celem firmy jest zaspokojenie potrzeb klienta dzięki elastyczności na rynku lokalnym, solidnej infrastrukturze rozwoju produktów na skalę globalną oraz technicznemu doświadczeniu w zakresie takich gatunków jak łosoś, pstrąg i seriola lalandi.

— W 2016 roku otworzyliśmy fabrykę w Turcji, a˘w tym roku będziemy gotowi uruchomić drugi zakład w Chinach oraz zwiększyć wydajność fabryki w Norwegii. W 2019 roku chcemy otworzyć fabrykę karmy w Australii, którą będą wspierały istniejące zakłady, eksperci techniczni oraz sekcja badawczo–rozwojowa. Jako firma pragniemy realizować plany rozwoju w ramach strategii, która pozwoli nam pozostać niezależnym dostawcą wysokiej klasy karmy i jednocześnie w szerokim zakresie współpracować z placówkami na całym świecie — wyjaśnia prezes zarządu Grupy BioMar, Carlos Diaz.

Dzięki obecności na rynku Grupa BioMar zdobyła praktyczną wiedzę na temat lokalnych wyzwań i warunków hodowlanych. Obecność zespołu sprzedażowego na lokalnym rynku, fachowa wiedza techniczna i posiadane zakłady produkcyjne mają zapewnić firmie jeszcze większą przewagę nad konkurencją. BioMar stawia na dostarczanie produktów wysokiej jakości, dostosowanych do lokalnych warunków hodowlanych. Do priorytetów grupy należą zrównoważony rozwój, bezpieczeństwo karmy i jakość pożywienia.

— Jestem pewien, że zrozumienie lokalnego rynku wraz z ugruntowaną renomą na świecie stanowią klucz do osiągnięcia silnej pozycji w regionie Australazji. Nawiązaliśmy już bardzo owocną współpracę ze strategicznymi klientami i nastawiamy się na pracę z szerszym gronem odbiorców nad rozwojem aquakultury w Australii i Nowej Zelandii. Świat się zmienia: coraz większą popularnością cieszą się rozwiązania łączące zrównoważony rozwój i wysoką wydajność. Wyraźnie widać zmiany zwyczajów zakupowych u klientów końcowych, którzy zaczynają zwracać się ku wysokiej jakości produktom wytwarzanym w sposób odpowiedzialny. Jesteśmy przekonani, że harmonijna współpraca i rozwijanie łańcucha wartości może przygotować branżę do objęcia wiodącej pozycji na globalnym rynku produktów spożywczych wytwarzanych z troską o zrównoważony rozwój — mówi Carlos Diaz.